Jak się relaksujecie ? Jak spędzacie wolny od pracy czas ? Jak regenerujecie siły po ciężkich dniach ?
Sama należę do osób, które lubią aktywny wypoczynek; bieganie, spacer, ścianka.. Jednak od czasu do czasu potrzebuję prawdziwej regeneracji. Ucieczki od fizycznego i psychicznego wysiłku. Moja praca skupia się głównie nad "dbaniem" o innych lub siedzeniem przy komputerze, dlatego ogromną przyjemność czerpię gdy od czasu do czasu ktoś zajmie się właśnie mną :)
Stąd właśnie pomysł na masaż leczniczy. Wykonałam go w klinice kosmetologii i medycyny estetycznejDermamedic Palace w Warszawie .. i zapraszam Was na małą relację z tej wizyty :)

Klinika mieści się w budynku Pałacu Kultury i Nauki obok Kinoteki, dlatego nikt nie będzie miał problemu z dotarciem :)
Masaż leczniczy, na który się wybrałam trwał około godziny i zaczął się przeprowadzeniem ze mną wywiadu. Fizjoterapeutka zapytała mnie m.in. o tryb mojej pracy. Jest to bardzo ważne, bo z tego może dowiedzieć się na które partie ciała należy zwrócić szczególną uwagę. Ponieważ jestem wizażystką niestety często pochylam się w nienaturalny sposób. Po całym dniu z klientkami w ich domach plecy potrafią nieźle dawać się we znaki :(
Fizjoterapeutka potrafiła odnaleźć najbardziej zmęczone, bolące części ciała. I nie mogę tutaj powiedzieć że był to super miły, przyjemny, relaksujący masaż :D
Ooo nie ! ;)
Masaż leczniczy należy raczej do tych, po których odczuwamy lekkie bóle, a następnego dnia nawet zakwasy. Ciekawe co ? ;) właśnie na tym to polega- na rozruszaniu mięśni, które są usztywnione.
Po całym "zabiegu" czułam się jednak rewelacyjnie, zmęczona, ale w pozytywnym tego słowa znaczeniu :) freeki ćwiczeń i fizycznego zmęczenia zrozumieją o czym mówię ;)
Na koniec dowiedziałam się jakie ćwiczenia powinnam wykonywać w domu aby pomóc swoim plecom- daję słowo- wykonuję je codziennie :) !

Miejsce jest piękne, ale nie zostało wybrane przypadkiem :) Poznałam je dzięki spotkaniu blogerek, które zostało zorganizowane właśnie w tym miejscu razem z innymi markami jak ProNails czy Trind.
Spotkanie było absolutnie warte przybycia.
Głownie ze względu na wspaniałą historię kosmetyki, higieny i makijażu, która została nam przepięknie przedstawiona :)
Bardzo za to dziękuję. Wsłuchiwałam się jak zaczarowana :)
Dziękuję również kawiarni Mjud za pyszne przekąski ;* Zajrzyjcie koniecznie, cafe mieści się na ul. Kubusia Puchatka :D
Klinika Dermamedic to również pielęgnacja włosów i paznokci. Nasza Ania z bloga My Strawberry Fields skorzystała z okazji i poddała się przyjemnej regeneracji :)
Leniuch :)
*
Aby poczuć wewnętrzną harmonię, musisz zatrzymać się na skraju zatłoczonych dróg. Odgonić od siebie chwile zwątpienia i czerpać z życia to, co najlepsze. Połechtać swoją pewność siebie, poczuć swój zapach i opuszkami palców muskać przestrzeń.
*Mam nadzieję, że tą relacją zachęciłam Was do dbania o swoje zdrowie i spędzanie wolnego czasu również w taki sposób ;) Kisses ! ;*